Przejdź do głównej zawartości

Bezowe gniazdka z Monte santi

Witajcie, razem z marką wina MONTE SANTI  zaczynamy  krótka współpracę, dzięki czemu pojawią się trzy wpisy ze słodkościami! I to nie byle jakimi bo na kobiece spotkania przy fajnym lekkim winie.

Pierwszy wpis będzie dotyczył słodkich bezowych gniazdek, z owocami i sosem jajecznym




Składniki:

bezy

  • 3 białka
  • szklanka cukru
  • łyżeczka maki kukurydzianej
  • łyżeczka soku z cytryny
  • szczypta soli
dodatki
  • świeże kwaśne owoce np: agrest, malina, wiśnia,porzeczka, ananas
sos
  • 2 żółtka
  • łyżka cukru waniliowego
  • 4 łyżki śmietanki 30%


Wykonanie:

  1. Ubijamy piane z białek na sztywno z dodatkiem soli
  2. dodajemy cukier,mąkę,sok z cytryny aby beza się błyszczała
  3. połowę bezy na papierze do pieczenia co 2-3 cm robimy placki najlepiej nałożyć czubatą łyżkę bezy i zatoczyć okrąg wtedy powstanie nam ładny kształt
  4. resztę masy wkładamy do rękawa cukierniczego lub sztywnego woreczka z tylką i wyciskamy rant na każdym placku aby powstało szczelne gniazdko.
  5. pieczemy 20 minut w 130 stopniach
  6. W tym czasie robimy sos, mieszamy wszystkie składniki razem intensywnie widelcem aby cały cukier się rozpuścił, nalewamy do gniazdek i pieczemy jeszcze 15 minut w 150 st
  7. Owoce dodajemy przed albo po pieczeniu 
  8. Podajemy z musującym winem ze zmrożonymi malinami i odrobiną zimnej gazowanej wody
  9. Smacznego
Trochę o marce MONTE SANTI : Jak oni o sobie piszą ,,Wino Zachwyca i kusi zdecydowanym smakiem i aromatem świeżych owoców. W ustach okrągłe, aksamitne, kremowo-słodkie.  Doskonałe do deserów lub jako deser sam w sobie"  link do strony


Co ja sądzę o tym winie: Jest zdecydowanie mocno owocowe, słodkie idealne mocno schłodzone z odrobina wody gazowanej i zmrożonych owoców. Na letnie popołudnia jak i wieczory, dla fanów słodkich smaków. Zaskakuję intensywnym rubinowo-różowym kolorem, przyjemne w smaku a butelka o ładnym eleganckim kształcie nie zdradza zaskakująco przystępnej ceny jaka waha się w granicach 20 zł.

Popularne posty z tego bloga

Przetwory dynia , imbir , jabłko , żurawina

Przygotowanie :
Dynia , jabłka , imbir : Tyle dyni ile macie siekacie na drobna kosteczkę i gotujecie z odrobiną wody aż się rozpadnie wtedy dodajemy jabłka taką samą ilość jak dyni. Dodajemy cukier wg uznania można bez i później przyprawiać albo od razu. Do musu można dodać startego imbiru na koniec lub cynamonu wtedy będziemy mieć gotową masę do zapiekanki lub ciast. Żurawina: 1kg świeżej umytej żurawiny gotujemy pzez ok20 min po czym dodajemy cukru lub zostawiamy samą jako sos do mięsa , wekujemy. Żurawinę można oczywiście łączyć z dynią jak i jabłkiem .

Wekowanie: gorące przetwory wlewamy do umytych słoików (pamiętajcie o uprzednim sparowaniu słoików z wieczkami) zakręcamy i odwracamy na druga stronę. Duży gar wykładamy warstwą gazety lub papieru ostygnięte słoiki kładziemy do gara i zalewamy wodą  ok 1/2 . Gotujemy ok godziny sprawdzając czy wieczko wklęsło się.

Przetwory Dżem-konfitura z borówek

500 g borówek (leśnych nie amerykańskich)100 ml wody (dla ciężko rozumujących "owda" to woda )3/4 szklanki cukru czyli ok 150g

Przygotowanie:
Borówki myjemy i wrzucamy do garnka z wodą. Gotujemy na malutkim ogniu przez 15 minut pod przykryciem (bo strzelają) Mieszamy aby nie przywarły do garnka. Po tym czasie dodajemy cukier i gotujemy kolejne 15-30 minut. Aby sok zgęstniał. Ja robię przetwory na najmniejszym palniku z podkładką metalową i tylko w teflonowych garnkach dzięi temu mam pewność iż przetwory się nie przypalą i będą pyrkotać w spokoju. Borówki leśne są bardziej cierpkie i kwaśne przez co potrzebują więcej cukru lecz możemy również zrobić je w wersji bardziej wytrawnej przeznaczonej do mięs. Dobra konystencja to taka , która po ostygnięciu zamienia się w delikatną galaretkę.

Prawdziwy biszkopt ubijany na parze (nic prostszego )

6 jaj 2 szklanki mąki tortowej 2 łyżeczki proszku do pieczenia 370 g cukru


W dużym garnku gotujemy wodę kładziemy na niego drugi garnek i po 1 min zdejmujemy z ognia(żeby garnki się nie  zassały oddzielamy je ściereczką lub papierowym ręcznikiem). Jajka wybijamy najpierw do miseczki inaczej zrobi nam się jajecznica. Wlewamy do garnka jajka i od razu miksujemy , dodajemy cały cukier i miksujemy aż do uzyskania białej konsystencji . Przed samym końcem zdejmujemy górny garnek i powoli mieszając łyżką przesiewamy mąkę. Pieczemy w 180 C przez 35-40 min  Taki kolor ma ubita masa


Ciasta starcza na 28cm tortownicę z "czubkiem"