Po prostu faworki ale chrupiące :)

Naszła mnie myśl, w dobie internetu i bezglutenowo, laktozowej mody, robimy fit pączki z batatów, które nie są pączkami a zwykłymi pieczonymi bułami. Posługujemy się wymyślnymi mąkami i eksperymentujemy. Co by tu dodać aby nasz wypiek łapał się we wszystkie kanony najnowszych trendów, wyglądał jak milion dolarów a smakował jak worek ziemi i w dodatku będzie produktem bez cukru czyli nijakim. A czasem warto sięgnąć po babciny zeszyt i po prostu nasmażyć faworków raz w roku, a może i raz na dwa lata. Przepis szybki można zrobić je dzisiaj albo jutro bo jak wiadomo ciepłe najlepsze. Wiec łapcie listę w rękę i raz dwa do sklepu!


Składniki na 4 osoby:


  • 250 gr mąki pszennej
  • 175 ml maślanki naturalnej
  • duża szczypta soli
  • jedno dorodne żółtko
  • 30 ml wódki albo spirytusu
  • cukier puder ze startą skórką cytryny
Wykonanie:

  1. Do misy robota wsypać przesianą mąkę z solą, wódkę,  maślankę oraz żółtko jaja.
  2. Wyrobić masę na elastyczne ciasto mieszadłem, mieszać do momentu odklejania się ciasta od misy.
  3. Odstawić misę do lodówki na 30 minut żeby ciasto odpoczęło, po tym czasie ciasto rozwałkować na cieniutkie placuszki i kroić w paski długie na ok 10 cm i szerokie na 2-3 cm, 
  4. Naciąć środek każdego paska i przełożyć przez naciętą dziurkę jeden koniec na drugą stronę
  5. Lub pociąć 0,5 cm długie paski, i skręcać po dwa ze sobą, sklejać w mini gniazdka 
  6. Smażyć na oleju rzepakowym  do zrumienienia. 
  7. lub ułożyć na blasze i piec w 170 C z termoobiegiem 10-12 minut
Smacznego tłustego i przede wszystkim pysznego tłustego czwartku!







Popularne posty