Dlaczego marynarskie? Bo wykonał je dla mnie i znajomych na sylwestra bardzo miły Pan marynarz. Jest to świetna przystawka na zabawę karnawałową. Ja wiem , że poświąteczny tłuszcz jeszcze się pałęta na naszych udach i brzuchach aleeee... To jest tak dobre ,że warto spróbować a mięso specjalnie się wcześniej gotuję żeby spędziło potem jak najmniej czasu w gorącym tłuszczu no i wiadomo wszystko jest zdrowe ale z umiarem. Do tego możemy popijać herbatkę z imbirem który przyspiesza nasze trawienie ;)
Składniki:
- 2 duże piersi z kurczaka (mogą być również pałki i skrzydełka)
- płatki kukurydziane
- jajko
- 50 ml mleka 1,5%
- ok 0,5 szklanki mąki pszennej typ 405
- pół opakowania pieprzu cayenne kamis
- sól
- płatki suszonych pomidorów z czarnuszką (Przyprawy bez chemii są dostępne w aptekach)
- kminek/rozmaryn
- woda
- liść laurowy

- Piersi myjemy i kroimy w podłużne paski 4x5cm . Litr wody zagotowujemy z liściem laurowym , pieprzem , kminkiem lub rozmarynem i łyżeczką soli .
- Mięso wrzucamy do wody i gotujemy na małym ogniu przez 20-30 minut , zostawiamy do ostudzenia.
- Rozrabiamy ciasto naleśnikowe z łyżką przyprawy bez chemii i solą , (ciasto ma być bardzo gęste w razie czego można dolać mleka lub dodać więcej mąki)
- Płatki kukurydziane rozdrabniamy za pomocą młotka lub wysypujemy je na duży talerz i rozgniatamy je głębokim talerzem do zup na miazgę .
- Ostudzone kurczaczki moczymy w cieście i obtaczamy w płatkach
- Rozgrzewamy olej na średnim ogniu w rondelku i sprawdzamy czy jest już gotowy za pomocą ciasta naleśnikowego jeżeli szybko rośnie i się lekko rumieni wtedy możemy smażyć.
- Co partie robimy przerwę 20 sekundową a kurczaczki smażymy również ok 15-30 sec aż zrobią się twardawe i przyrumienione.
- Z reszty ciasta i płatków robimy kotleciki , nakładamy je łyżka na tłuszcz i smażymy ok 30 sec aż się zarumienią
- Gotowe kurczaki rozkładamy na ręczniku papierowym i dodatkowo z wierzchu delikatnie obsuszamy z tłuszczu.
- Podajemy z frytkami i lekką sałatką np : sałata lodowa , ogórek kiszony i dresing z dużą ilością kopru , który również jak kmin i rozmaryn pomorze nam wzmocnić działanie soków trawiennych.
A tutaj mój mały dodatek mój pies pod krawatem :) Proszę państwa ot Mr.Fox
Mój M też jest marynarzem;). I też robi fajne rzeczy;)
OdpowiedzUsuńTo nie mój chłopak ale dobry kolega: Ale fajnie ,że niektórzy faceci też umieją dobrze gotować ;)
Usuńbardzo lubię takie kuraki i często sama takie robie dla kamila - faceci je uwielbiają bez dwóch zdan!:D
OdpowiedzUsuńMmm ale pysznie wygląda :D
OdpowiedzUsuńI były pyszne :)
Usuńświetny przepis. Zapisuję blog, a kurczaka w którymś momencie zrobię, choć może w nieco łagodniejszej wersji dla dziecka :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za zapisanie a łagodniejsza wersja dla dzieciaczka jak najbardziej wskazana można słodkiej papryki użyć zamiast Cayenne
UsuńAle mi narobiłaś smaka!
OdpowiedzUsuńMuszę namówić mamę, na takie cudo *.*
Zapraszam do Nas :)
To do dzieła!:D Już wchodzę
Usuń