wtorek, 26 lipca 2016

Sałatka resztkowa: z jarmużem,wyjątkowym jajkiem i makaronem

Nazwa mojego bloga nie powstała przypadkowo. Ita ekspresowo pierwszy czynnik to oczywiście ja a drugi hymm nie lubię marnowania jedzenia, w taki sposób wykonuję wiele potraw, które potem ciężko mi wrzucić na bloga :) No i kiedy przychodziłam po wielu godzinach z pracy nie miałam siły na obieranie ziemniaków, rozbijanie kotletów o 21 i panierowanie a potem smażenie. U mnie w domu nie jada się tradycyjnie, tłusto i ciężko wolimy rozwiązania lekkie oraz oryginalne. Schabowy i rosół na raz w moim domu? Nieee chyba nie było czegoś takiego w moim życiu. Postaram się wrzucać częściej przepisy "resztkowe" no bo co zrobić z resztką makaronu w kubku? Łyżką musztardy? Jarmużem który mrozi się już chyba zbyt długo? Oczywiście sałatkę w jakieś 15-20 minut. Jeśli czegoś nie macie możecie ten produkt zastąpić innym, który znajduję się akurat na wyjściu z lodówki :D





Składniki w przybliżeniu:

  • Jarmuż u mnie pół kilo z łodygami
  • 1 jajko na osobę 
  • papryczki nadziewane serem
  • kubek ugotowanego makaronu
  • słonecznik
  • marchewka
  • świezy tymianek
  • 4 łyżki oliwy
  • łyżka musztardy stołowej
  • łyżeczka miodu
  • pół łyżeczki soku z cytryny
  • pieprz
  • woda do gotowania
  • sól
Wykonanie:
  1. Z przemrożonego jarmużu(pozbywamy się goryczki) 
  2. gotujemy osoloną wodę i , jarmuż rwiemy na kawałki pozbywając się twardych łodyg(chodź można też je jeść jeśli ktoś lubi) i gotujemy partiami po ok 1 minucie
  3. Chłodzimy w zimnej wodzie dzięki temu nie straci pięknego zielonego koloru
  4. Makaron jeśli jest z dnia wcześniej i delikatnie obsechł, wrzucamy na wrzątek na 30 sec odcedzamy i kroimy jeśli jest taka potrzeba.
  5. słonecznik prażymy na łyżeczce oliwy z solą i pieprzem
  6. sos mieszamy musztardę,oliwę,miód, pieprz, sól, sok z cytryny
  7. kolilke smarujemy odrobiną oliwy wbijamy jajko i wkładamy do gotującej się wody na małym ogniu tak aby woda nie wrzała, solimy i przykrywamy garnek pokrywką kontrolując aby nic nam nie bulgotało. Gotujemy ok 3 minuty tak by zachować płynne żółtko
  8. Sałatkę układamy wg uznania z dziurką w środku na kokilkę. Jajko wkładamy ostrożnie na talerz przed samym podaniem, dodajemy pieprzu a nawet mały kawałeczek masła i smacznego!:D

Zdrowe śniadania: owsianka z nasionami chia

Coraz bardziej "modnym" staję się zdrowe odżywianie co mnie bardzo cieszy ponieważ mogę się z wami dzielić moimi codziennymi śniadaniami. Chcąc odżywiać się zdrowiej musimy pamiętać aby również nie przesadzać w drugą stronę. Jedząc owsianki takie jak ja dzisiaj musimy pamiętać o podstawowych zasadach:


Błonnik: 20-40 g/ na dorosłą osobę, zdecydowanie jednak nie mniej niż 20 g/osobę na dobę. Dawka optymalna, zalecana przez większość specjalistów to 30-40 g na osobę na dobę. 

Nie możemy zjadać za dużo błonnika bo działa na nasz układ trawienny jak miotełka, jeśli zjemy go za dużo wymiecie wszystko, dlatego trzeba znać właściwości produktów a nie kierować się tylko ich wyglądem. 
Nasionka chia- ostatnio bardzo popularne, pyszne, słodkie same w sobie, dobrze działające na nasz organizm. Szybko napełniają nasze brzuszki ponieważ powiększają się aż 9krotnie, jednak działają jak siemię lniane więc proponuję nie więcej niż łyżeczkę(suchych) nasionek dziennie do naszej owsianki
Błonnik/otręby w pałeczkach lub naturalny- jest napakowany "miotełkami" i z tym najbardziej musimy uważać ponieważ jeżeli zjemy pół kubka otrębów to możemy nabawić się bólu brzucha, zależy to oczywiście od człowieka i jego przemiany materii ale na co dzień proponuję do naszych płatów owsianych dodawać raczej świeże owoce(latem) lub suszone które mają więcej cukru(zimą) a otrębów zależy od dnia ale raczej łyżeczkę lub małą garstkę pałeczek błonnikowych. Pamiętajmy, że same płatki już mają dużo właściwości odżywczych i nie potrzebujemy ich na codzień tak drastycznie zmieniać.
Płatki- ja używam mieszanki płatków jaglanych, owsianychjęczmiennych i górskich dla każdego coś innego (linki do opisu właściwości poszczególnych produktów)


Taka porcja płatków zapełni nas na wiele godzin i wspomoże trawienie dzięki czemu będziemy się lepiej czuć, ale raz dziennie w zupełności nam wystarczy, przy zrównoważonej diecie.
Jeśli nie mamy czasu rano pżyrządzać płatków możemy je na noc zalać wodą lub mlekiem do rana nasiąkną i trzeba będzie je tylko podgrzać lub dodać do jogutru.

Ps- nie używajcie cukru do waszych płatków zastąpcie je łyżeczką konfitury, miodem(pierzgą w miodzie)lub owocami. Po tygodniu na pewno się przyzwyczaicie.